Witajcie! Zostałam nową redaktorką tego bloga. Nazywam się Weronika. Kobiety o wiek się nie pyta, więc pomińmy to i resztę moich danych. Wykonałam dla Angeliki (Vilu) szablon + nagłówek. Jestem jej przyjaciółką, dlatego mnie od razu poprosiła o to. Mam nadzieję, że spodobam Wam się :3 Będę pisała trochę o modzie, trochę o różnych markach odzieży, będę robiła zestawy. W komentarzach możecie prosić o zestawy na różne okazje :D Przejdźmy do tematu...
Buty Vans. Lubiane przez bardzo dużo osób za wygodę, kolor... choć i zdarzają się osoby, którym te buty nie podpasowały do gustu. I jest to normalne, bo każdy ma swój własny gust! Gdyby każdy lubił to samo, na świecie byłoby nudno ;) Oryginalne mają małą metkę "Vans" oraz przy pięcie znaczek z deskorolką. Wiele osób ma również podróby - są tańsze i różnią się nieco trwałością i jakością obuwia. Są różne rodzaje tych butów, jednak najbardziej powszechna i znana jest to Authentic:
Kosztują zazwyczaj 220 złotych. Jest wiele kolorów i wzorów - np. arbuzowe. Każdy coś sobie znajdzie, co jest dużym plusem tych butów. Jeżeli je kupujesz, lepiej weź jakiś oryginalny kolor, który rzadko (lub nigdy) nie widziałeś/łaś na ulicy :)
Historia z Wikipedii:
Historia firmy Vans rozpoczęła się 16 marca 1966, gdy Paul Van Doren wraz z trzema wspólnikami (Jim Van Doren, Gordy Lee, Serge D’Elia) otworzył w Anaheim w Kalifornii swój pierwszy sklep pod nazwą Van Doren Rubber Company, w którym produkowali a następnie sprzedawali buty.Pod koniec lat 70. Vans posiadał 70 sklepów w całej Kalifornii, a swoje wyroby za pomocą dealerów sprzedawał zarówno w całych Stanach Zjednoczonych, jak i poza ich granicami.
Buty szybko się rozpowszechniły - w niecałe 4 lata powstało 70 sklepów. Według mnie jest to duże osiągnięcie. Teraz, Paul Van Doren, Jim Van Doren oraz Gordy Lee wraz z Serge D'Elia na pewno są bogaczami. W Polsce moda powstała około 1-2 lata temu. Obecnie większość nastolatków ma te buty. Pasują praktycznie do wszystkiego - czarny i biały kolor zwłaszcza :3
To tyle. Mam nadzieję, że notka się spodobała - pisałam ją bardzo długo :) Najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Już niedługo dodam kolejną notkę. Jeżeli możecie, polećcie ten blog swoim znajomym. Będziemy się starać - ja z Angeliką - codziennie pisać notki. ~adminka Veney